 |
|
 |
List otwarty Krajowego Forum Przedsiębiorczości do Ministra Finansów RP Zyty Gilowskiej
Minister Finansów RP
Zyta Gilowska
Krajowe Forum Przedsiębiorczości z najwyższym niepokojem przyjmuje informację o planach resortu finansów, dotyczących wprowadzenia w pakiecie zmian podatkowych - kategorii i rejestru "sprawdzonego podatnika".
Pomimo faktu, że wpis do ww. rejestru miałby być dobrowolny, zaś wgląd bezpłatny - tworzenie nowej kategorii uprzywilejowanych podatników, którzy (za kwotę 250 zł plus koszty audytu) będą mogli udokumentować swoją poprawność i korzystać z przywilejów, narusza zasadę równego traktowania obywateli przez urząd oraz rozbudowuje po raz kolejny biurokratyczne mechanizmy państwowej kontroli i inwiligacji.
Charakter przywilejów, jakie miałby otrzymać - "współpracujący" z fiskusem "sprawdzony podatnik" - musi budzić słuszny sprzeciw uczciwego przedsiębiorcy.
W dobrze pojętym, wspólnym interesie, ingerencja urzędnika powinna być w miarę możliwości minimalizowana, państwo zaś tanie i w stosunku do procesów rynkowych neutralne.
Sygnalizowany przez resort projekt zmian, idzie dokładnie w odwrotnym kierunku.
Preferencje podatkowe, miesięczny termin uprzedzenia o kontroli skarbowej, domniemanie niezalegania w podatkach lub dot. wysokości zaległości podatkowych, wstrzymanie wykonania decyzji do czasu rozstrzygnięcia sprawy w postępowaniu odwoławczym lub przed sądem administracyjnym, czy wreszcie obowiązek ministra finansów wydawania interpretacji indywidualnej przepisów prawa podatkowego na wniosek podatnika - to tylko niektóre z przywilejów, jakie można sobie "kupić" po wpłaceniu ww. kwot - prowadząc nieprzerwanie dzialalność przez więcej niż 3 lata, nie myląc się w zeznaniach podatkowych przez 2 lata, nie figurując w Rejestrze Dłużników itd, itd.
Cała procedura ma być uruchamiana na wniosek podatnika, zaś brak nieprawidłowości stanowiący warunek uzyskania statusu "sprawdzonego podatnika", przy dość skomplikowanej strukturze zabiegów, ma wynikać z aktualizowanego co 2 lata, płatnego raportu - "uprawnionego audytora". Wg podawanych, wstępnych wyliczeń w małych firmach koszt tego zabiegu ma wynosić 6-7 tyś, zł, w dużych zaś nawet kilka milionów zł.
Samego wpisu mieliby dokonywać dyrektorzy izb skarbowych, a centralny rejestr miałby prowadzić Minister Finansów.
Krajowe Forum Przedsiębiorczości z niepokojem obserwuje tworzenie nowych procedur, nowych miejsc pracy i nowych "mechanizmów wzajemnego zaufania" przez biurokrację państwową III RP.
Zapalacze przysłowiowego "zielonego światła", mimo oficjalnej zmiany systemu, mają się nadal doskonale. W przeciwieństwie do podatników, którzy bezskutecznie oczekują stabilnych i przyjaznych przepisów podatkowych, równego traktowania przez urzędy państwowe oraz przysługującego wszystkim - niezależnie od stażu w prowadzeniu własnej działalności i aktualnego stanu interesów - domniemania dobrej woli, a przede wszystkim wstrzymania wykonania każdej decyzji do czasu wydania decyzji ostatecznej, w razie wniesienia przez podatnika odwołania.
Kiedy polski urzędnik przestanie tworzyć sobie nowe miejsca pracy, a pozwoli na to przedsiębiorcom i pracodawcom?
Państwo nie może dodatkowo określać bytu przedsiębiorstw, poprzez wprowadzanie własnych preferencji dla tych, które sobie radzą dobrze. Skuteczniej i uczciwiej zrobi to rynek, a urzędnikowi nic do tego. Jego rola jest służebna, nie kreująca.
Rynek bezwzględnie wyeliminuje też nieuczciwych podatników, a od państwa oczekujemy jedynie sprawnego funkcjonowania policji, prokuratury oraz całego wymiaru sprawiedliwości.
Krajowe Forum Przedsiębiorczości wzywa Panią Minister do sprostowania informacji podanej przez media, a w przypadku braku istotnych rozbieżności - do wycofania się z niefortunnego pomysłu, którego realizacja dodatkowo obciąży trudne stosunki podatnik - urząd skarbowy/ ZUS (traktowane razem), upośledzając po raz kolejny polską przedsiębiorczość i utrudniając tworzenie nowych, produktywnych miejsc pracy w Polsce.
Kraków, 4 maja 2006r.
Krajowe Forum Przedsiębiorczości
Prezes Zarządu
Jan Szczepankiewicz
|